"To gra dla weteranów, miłośników wyzwań, którzy są gotowi poświęcić wiele godzin na samą naukę zasad i gry w obliczu ciągłych porażek.'' - Anonim


Data rozgrywki: 31 października 2021
Gracze:
YuZ
Na Regale od: 2020 r.
Złożoność wg. BGG: 4.15 / 5
Link na BGG: Pierwsi Marsjanie


A co to?

Pierwsi Marsjanie to strategiczna kooperacyjna gra planszowa, w której wcielamy się w role pionierskich osadników, walczących o przetrwanie poza krańcem zamieszkałego dotąd świata. Dokonaj wyborów i zmierz się z ich konsekwencjami! Krok po kroku odkrywaj zwroty fabuły! - Portal Games

A skąd to?

Niestety nie pamiętam już kiedy dokładnie Pierwsi Marsjanie trafili na Regał. Na pewno była to pierwsza połowa 2020 roku. Długo przeleżała zanim zabrałem się za rozgrywkę.

A jak to się je?

Ciężko w kilku zdaniach opisać zasady gry mieszczące się na kilkudziesięciu stronach almanachu. W skrócie, reguły gry całymi garściami zapożyczone są z wielkiego hitu Portalu czyli Robinsona Crusoe. Gracz prowadzi grupę astronautów podczas misji badawczej na Marsie. Gracze w zależności rozgrywanego scenariusza starają się w określonym czasie wykonać założenia misji. Każdy astronauta reprezentowany jest przez dwa piony, które można przydzielić do jednej lub godząc się z dużym ryzykiem do dwóch różnych akcji. A ryzykować trzeba. Na wykonanie misji jest bardzo mało czasu i negatywne wydarzenia co chwilę rzucają nam kłody pod nogi. Oprócz realizacji celu misji należy dbać o zdrowie i kondycje psychiczną astronautów oraz stan techniczny komponentów bazy. Jedno niedopatrzenie może w przyszłości rozwinąć się w katastrofę a stąd już prosta droga do porażki.

Momenty w czasie

Przetrawienie Almanachu rozwijającego i uzupełniającego zasady gry. Doświadczenie z kilkudziesięciu partii w Robinsona było bardzo pomocne.

Momenty z rozgrywki

Realizacja celu pierwszej misji była na wyciągnięcie ręki gdy w wyniku załamania nerwowego dwóch astronautów postanowiło się pobić. Wydarzenie dźwignęło poziom stresu o 6 pkt., w wyniku wszczętej bójki każdy astronauta otrzymał ranę. Jeden z astronautów przechodził zatrucie, otrzymał więc kolejną ranę co zakończyło się jego śmiercią. Kurtyna!

Wyrok

Zostaje na Regale. Warta wgryzienia się, mimo że Robinsona nie zastąpi. Najlepsza ewidentnie solo. Głównie dla maniaków twardego SF.

Komentarze obsługiwane przez CComment