"WTF. Patrząc na dwie poprzednie części w ogóle nie wiem co się tutaj stało. Gra jest częścią trylogii tylko graficznie, cała reszta wymyślona od nowa i niekoniecznie udana. W moim przekonaniu najsłabszy tytuł z tych trzech, nie mam potrzeby do niego wracać." - Gosia
Data rozgrywki: 5 września 2021
Gracze: YuZ, Gosia, Dariusz
Na Regale od: czerwiec 2018 r.
Złożoność wg. BGG: 2.39 / 5
Link na BGG: Słup ognia
A co to?
Słup ognia to ekonomiczna gra dla 2-4 osób stworzona na podstawie najnowszej powieści Kena Folletta o tym samym tytule, osadzonej w XVI-wiecznej Anglii. Celem graczy jest zdobycie dominacji religijno-ekonomicznej w Europie, a więc zgromadzenie największej ilości punktów, przyznawanych za przeprowadzanie korzystnych wymian towarów i za zdobywanie wsparcia wpływowych postaci. Z ich pomocą gracze będą umacniać swoje placówki handlowe, zdobywać punkty, towary, a także wywierać wpływ religijny. - Gandalf.com.pl
A skąd to?
"Słup ognia" trafił na Regał po prywatnym odkupie na wiosnę 2018 r. Od tego czasu grany był trzy razy. Z coraz większym bólem.
A jak to się je?
Każda tura w grze podzielona jest na dwie połowy roku. Każda wyłożona karta posiada odpowiadającą kolorem kość z wartością od 1 do 6. Na początku każdej tury należy obniżyć wartości każdej kości o jedno oczko. Karty, których wartość spadła do zera usuwamy z gry. Po rozliczeniu kości uczestnicy mogą skorzystać ze zdolności postaci na swoich kartach. W drugiej połowie tury gracze rzucają wszystkimi wolnymi kośćmi oraz wybierają jedną z nich by pozyskać kartę postaci z miasta o wskazanej przez kość barwie. Gracze mogą także umieścić w danym mieście magazyn. W trakcie konfliktu religijnego gracze należący do zwycięskiej frakcji otrzymują punkty w wysokości określanej przez zajęte przez magazyn pole. Z kolei przegrani tracą swoje magazyny. Gracze mogą również handlować towarami. Aby sprzedać towar należy mieć w danej metropolii swój magazyn oraz wykonać odpowiednią akcję. Za sprzedaż towarów otrzymujemy w zależności od miasta zmienną liczbę punktów. Wygrywa gracz, który na koniec gry posiada ich najwięcej.
Momenty w czasie
Nie było ich za wiele. Negatywne zaskoczenie po pierwszej partii wrażeniem z obcowania bardziej z prototypem niż pełnoprawną grą.
Momenty z rozgrywki
Ostatnie gra wieczoru z trylogią Kena Folleta. Niezwykle chaotyczna, irytująca i nużąca.
Wyrok
Opuszcza Regał! Mimo, że rozbije to kompletność trylogii w kolekcji. Nie mam ochoty nigdy wracać do tego tytułu.
Komentarze obsługiwane przez CComment