"Każda rozgrywka w tą grę wyprowadza mnie z równowagi." - Gosia


Data rozgrywki: 6 sierpnia 2021
Gracze:
YuZ, Gosia
Na Regale od: 2006 r.
Złożoność wg. BGG: 1.55 / 5
Link na BGG: Na Sygnale


A co to?

To humorystyczna towarzyska gra karciano-planszowa dla 2 do 4 osób, w której gracze wcielają się w role dyrektorów szpitali zaciekle walczących o podniesienie swoich statystyk w NFZ-cie, tak by w kolejnym roku uzyskać jak najlepszy kontrakt. Aby sprostać okrutnym regułom rynku medycznego, wysyłają swoje karetki na miasto walcząc z innymi szpitalami o zdrowie pacjentów. Częstokroć jednak w wyścigu po chorego ubiega ich karawan z zakładu pogrzebowego `Happy End`- Kuźnia Gier

A skąd to?

Jedna ze starszych gier na Regale. Zakupiona na premierę w 2006 r. po bardzo dobrym odbiorze Wiochmen Rejsera z tego samego wydawnictwa. Przetrwała długo, przeżyła wiele.

A jak to się je?

Każdy z graczy walczy o jak najszybsze podniesienie statystyk w NFZ dzięki dostarczaniu do własnego szpitala rozmieszczonych po mieście lekko i ciężko chorych pacjentów. Używa się do tego własnej karetki. Każdą rundę rozpoczyna losowanie miejsc pojawienia się nowych pacjentów, następnie przechodzimy do licytacji o kolejność graczy oraz kontrolę na Karawanem. Licytujemy punktami akcji. Za pozostałe punkty możemy zakupić karty akcji, poruszyć karetką czy zabrać pacjenta na pokład. Wygrywa gracz, który jako pierwszy zdobędzie określoną liczbę punktów w NFZ. Gra jest wredna. Negatywna interakcja aż rozlewa się na stole. Walki załóg karetek, blokowanie ulic, podbieranie pacjentów i zabijanie ich Karawanem do rzecz normalna w każdej rundzie. Nie jest prawdą często powtarzane w recenzjach stwierdzenie, że losowość ustawia przebieg gry. Losowość tu istnieje, jest całkiem spora ale można mocno ją kontrolować. Czasami trzeba poświęcić wszystkie punkty akcji, by za pomocą Karawanu ukrócić zapędy gracza, do którego los się uśmiechnął.

Momenty w czasie

Granie w samolocie, granie na wakacjach, granie w Łosiach, granie regularnie co roku, granie u Łaciatych.

Momenty z rozgrywki

Partia niezwykle zacięta, zresztą jak każda. Dwa "taktyczne" pożary bez reakcji Karawanu ustawiły wynik.

Wyrok

Zostaje na Regale. Tragiczna jakość wydania, po 15 latach pudełko rozpada się w rękach. Ale... tona sentymentu, druga tona negatywnej interakcji, specyficzny klimat i wiele dostarczanych emocji gwarantuje pewne miejsce na Regale. Nie grać z osobami delikatnymi i nie w czterech graczy. Potrafi mocno się dłużyć.

Komentarze obsługiwane przez CComment