"Gra dzięki której poznałem cykl książek. W grę wsiąkłem po pierwszej turze, w książki po pierwszym rozdziale. Planszówka, którą albo się kocha albo nie. Długa, skomplikowana, satysfakcjonująca ale i nie wybaczająca błędów. Warunki zwycięstwa są asymetryczne, idealnie oddające klimat książki. Nad graczami wisi świadomość upływającego czasu do końca gry lub...świata. Przy podstawowych zasadach czaszka dymi - przy zaawansowanych z mózgu zostaje tylko gorąca plazma. Praktycznie niedostępny na rynku biały kruk, którego muszę mieć by postawić obok książek. Nie zagram w to zawsze i wszędzie jak np. w Grę o Tron, ale zdecydowanie gra w mojej pierwszej piątce. Absolutny must have. Jeśli będziesz chciał to sprzedać to ŻĄDAM prawa do pierwokupu." - Thorag

"Uwielbiam ten świat. Bardzo lubię te grę ale ciągle nie mam pojęcia jak w to wygrać." - Ania


Data rozgrywki: 17 kwietnia 2021
Gracze:
YuZ, Ania, Thorag, Zawias
Na Regale od: luty 2015
Złożoność wg. BGG: 4.06 / 5
Link na BGG: Pan Lodowego Ogrodu


A co to?

Gracze wcielają się w rolę naukowców walczących o dominację Wybrzeża Żagli a także o pozostanie na Midgaardzie, bo wkrótce po nich na planetę przybywa doskonale wyszkolony Vuko Drakkainen z zadaniem odstawienia członków ekspedycji naukowej z powrotem na Ziemię lub w najgorszym wypadku musi zatrzeć po naukowcach wszelkie ślady. - RedImp

A skąd to?

Pan Lodowego Ogrodu trafił na Regał bezpośrednio od wydawcy w lutym 2015 r. Cykl książkowy cenię bardzo. W planszówkach mechanikę area-control przy zerowej losowości cenię również. Połączenie tych dwóch czynników zaowocowało wzbogaceniem kolekcji o ten tytuł. Duży tytuł. Nie żałuję ani jednej złotówki wydanej na PLO.

A jak to się je?

Obszar gry podzielony jest na regiony. Celem graczy jest walka o dominację w regionach za pomocą wpływów. Wpływ w regionach gwarantują nam nasi wierni wyznawcy i jednostki militarne. Posiadając odpowiednie wpływ generujemy w zdominowanych regionach zasoby i w określonych rundach także punkty zwycięstwa. Każdy z graczy posiada inny warunek zwycięstwa, jednak rozgrywka może zakończyć się także na dwa inne sposoby: zdobycie określonej ilości punktów zwycięstwa lub przez dotarcie do końca toru Martwego Śniegu, parametru określającego nasycenie świata czynnikiem M.
Ponownie zaznaczę, w tej grze nie występuje losowość. Każdy ruch, każda akcja musi być przemyślana. Najmniejszy błąd może kosztować wiele. Mnogość taktyk i strategii, oraz koniecznych do przewidzenia możliwości ruchów przeciwników może przerazić i odstraszyć niektórych graczy. Nie jest to gra na krótki wieczór. Na pełną rozgrywkę przy doświadczonych współgraczach konieczne jest zarezerwowanie ok. 4 godzin. Te kilka godzin bezustannego móżdżenia potrafi zmęczyć. Jednak po zakończeniu partii pozostaje satysfakcja uczestniczenia w niesamowitej rozgrywce.

Momenty w czasie

Rozgrywki w MOKu, we Mgle oraz w Gliwicach u jednego z testerów i współautora niewydanego dodatku (to była sroga lekcja).

Momenty z rozgrywki

Najpierw "podgryzany", potem zaatakowany z pełnym impetem przez Zawiasa straciłem szansę na zwycięstwo przez cel osobisty. Zawias był od krok od zwycięstwa (punkty lub cel), Thorag o dwa (cel). Pozostało wykorzystać chwilę nieuwagi i uciec w Martwy Śnieg. Udało się.

Wyrok

Nie może być inny. Solidny filar Regału. Jeszcze długo zostanie w kolekcji.

Komentarze obsługiwane przez CComment