"Moim zdaniem to bardzo fajna gra. Miałem dużo kasy i wygrałem." - Franek Thoragsson

"Podobało mi się, że było dużo możliwości rozmieszczania pionków dzięki którym zdobywaliśmy punkty." - Filip Thoragsson

"Wciel się w przemytnika, pirata i logistyka portowego zarazem. Gra podstępna, rzekłbym nawet, że trącąca nutką hazardu - jak każda, w której wiele determinują kostki. Na szczęście losowość tutaj akurat dodaje smaczku i podnosi emocje zamiast zniechęcać. Gra prosta jak budowa cepa, bardzo ładnie wykonana, idealna jeśli chodzi o czas rozgrywki, rozmiar i ilość elementów. Gdyby była jeszcze na rynku brałbym bez zastanowienia i nigdy nie sprzedał." - Thorag


Data rozgrywki: 17 kwietnia 2021
Gracze:
YuZ, Franek Thoragsson, Filip Thoragsson, Thorag
Na Regale od: ok. 2008 roku
Złożoność wg. BGG: 2.03 / 5
Link na BGG: Manila


A co to?

Od ponad 250 lat Filipiny znajdują się pod jarzmem Korony Hiszpańskiej. Pod samym nosem władz prowadzi się nielegalne interesy, handlując z mieszkańcami azjatyckich wysp. Przemytnicy nie próżnują, a ich kruche bambusowe barki, po brzegi wyładowane gałką muszkatołową, jedwabiem, jadeitem i korzeniami żeń-szenia, każdego dnia płyną wprost do portu w Manili. Korzystając z pomocy wspólników, starają się przekupić kapitanów pracujących dla rywali, ubezpieczyć przemycany towar, a nawet wynająć piratów, by ci zaatakowali upatrzone łodzie. - Egmont

A skąd to?

Manila to jeden z weteranów na Regale. Od 13 lat ma na nim swoje miejsce. Nie jest zbyt często grana, ale każda rozgrywka przynosi sporo pozytywnych emocji.

A jak to się je?

Kierujemy grupami przemytników opłacając ich i kolejno wysyłając ich na: jedną z trzech łodzi wypełnionych luksusowym towarem, aby obstawić prawdopodobny los łodzi (port, stocznia), aby pomóc losowi przekupując nawigatorów lub w celu przekupienia piratów. Po każdej turze rzut kostkami determinuje ruch łodzi. Następnie obstawianie jest kontynuowane. I tak przez trzy tury, po których następuje podliczanie zysków i strat. Towary, które dopłynęły do portu zwiększają swoją wartość (jest możliwość zakupu kart-udziałów). Gra kończy się, gdy jeden z towarów osiągnie wartość maksymalną. Wygrywa gracz, który po podliczeniu ilości pesos w skarbcu oraz przeliczeniu udziałów po aktualnym kursie posiada największy majątek.
Manila sprawdza się u graczy w każdym wieku. Losowość nie przeszkadza, można ją próbować kontrolować. Podejrzewam, że będę do Manili siadał częściej.

Momenty w czasie

Moment trafionego obstawienia łodzi piratów na długo zostaje w pamięci.

Momenty z rozgrywki

Świetne wyczucie Thoraga i Franka w wykupie udziałów i zwycięstwo Franka o 2 pesos!

Wyrok

Zostaje na Regale. Zapewnia bardzo dużo emocji w każdym gronie.

Komentarze obsługiwane przez CComment