"Blood Rage to w naszym granie legenda. Nie ma tzw. wygrywającej strategii. Cała strategia zależy od tego, jaką pierwszą kartę wyrwiesz z draftu :D Czy idziesz w stronę Lokiego - śmierć, czy prymat Thora - wojnę, masz jednakową szansę na zwycięstwo, jeśli tylko zachowasz zimną krew. A o to jest naprawdę ciężko: pomimo kilkudziesięciu rozgrywek, w kluczowych momentach nie opuszcza mnie adrenalina :)" - Paweł
Data rozgrywki: 30 stycznia 2021
Gracze: YuZ, Paweł, Łukasz
Na Regale od: czerwiec 2016
Złożoność wg. BGG: 2.88 / 5
Link na BGG: Blood Rage
A co to?
Blood Rage to strategiczna gra dla 2-4 graczy, w której gracze będą przewodzić jednemu z 4 klanów Wikingów. Celem gry jest zdobycie jak największej liczby Punktów Chwały zanim nastąpi nieunikniony koniec zwany Ragnarökiem! Chwałę można zdobyć w zwycięskich bitwach, podczas plądrowania wiosek, wyruszając na wyprawy, a nawet ginąc w chwale, w gniewie Ragnaröku. Rozgrywka trwa trzy Epoki, a niszczycielska siła Ragnaröku w każdej z Epok pochłania kolejną część świata Wikingów. Gracz z największą liczbą Punktów Chwały na koniec gry zostaje zwycięzcą! - Portal Games
A skąd to?
Ach, Blood Rage. Gra legenda. Od pięciu lat na regale. Drugi tytuł Erica Langa, który po Chaosie w Starym Świecie bardzo chciałem poznać. Jeden z niewielu tytułów, z którym łączą mnie niesamowite wspomnienia. Swój egzemplarz otrzymałem świeżo na premierę w 2016 roku na zakończenie konwentu planszowego Pionek w Zabrzu. Jako jeden z "pomarańczowych koszulek", czyli wolontariuszy dokładający swoją cegiełkę do organizacji konwentu miałem prawo do wyboru jednej z gier wydawanych przez organizatora, czyli Portal Games. Wybór był oczywisty! :)
A jak to się je?
Każdy z graczy prowadzi jeden z klanów Wikingów. Rozgrywka trwa trzy epoki. Przed każdą epoką w fazie draftu budujemy rękę kart, karta po karcie wybieranych z otrzymanych zestawów od innych graczy. To właśnie te karty w znacznym stopniu determinują strategię obraną na całą rozgrywkę. Potrzeba nie lada kontroli, by nie dać się zbić z raz obranego kursu i nie dać się pokusie wciągnięcia w wir krwawego szału oraz działań innych graczy.
Momenty w czasie
Moment gdy trafiła na Regał (Pionek), pierwsze mocno punktujące kombo oraz "Phlądrujęę Yyyiighrasill" :)
Momenty z rozgrywki
Spodziewana, a mimo wszystko niespodziankowa masakra Wojowników w wykonaniu Pawłowego Trolla oraz minimalna różnica punktowa odwiecznych rywali na finiszu.
Wyrok
Zostanie na Regale! Prawdopodobnie na zawsze. Nawet po rozegraniu kilkudziesięciu partii każda kolejna przynosi uderzenie adrenaliny, niespodzianki taktyczne oraz górę pozytywnych emocji.
Komentarze obsługiwane przez CComment